Gardensoftaniquetil's portal

Temat: Antybiotyki (Zinnat) a lato - kilka pytan
bolalo mnie gardlo - gripex i strepsils nic nie dal
i po 5 dniach poszedlem do lekarza:
diagnoza: angina w "pieknym" wykwicie;

powiedzialem lekarce, ze kiedys
(jak bylem maly: 1-2 lata?)
bylem uczulony na penicyliny i lekarka wypisala mi zinnat;
(a chciala wypisac augmentin!)
- czy zinnat jest lepszy niz augmentinu? dlaczego? (wiem tylko, ze zinnat
jest drozszy)

dostalem zinnat 2 x 500 mg + 1 x enterol 250 mg przez 9 dni;
- dlaczego nie 10? (jedno opakowanie zinnatu jest na rowne 5 dni)
- dlaczego dostalem enterol? (nigdy nie mialem biegunek po antybiotykach i
lekarka pytala o to)
- czy zinnat trzeba brac co rowne 12h?
- czy branie zinnatu co 12h +/- 2h pogarsza jego dzialanie?

- czy biorac zinnat moge chodzic na spacery na sloncu (max godzina)?
- jesli nie, to ile dni po zakonczeniu brania tych lekow moge wychodzic na
slonce
czy wrecz opalac sie na plazy?


Źródło: topranking.pl/1849/antybiotyki,zinnat,a,lato,kilka,pytan.php


Temat: Antybiotyki (Zinnat) a lato - kilka pytan
W dniu 2008-07-03 12:31 Q pięknie wystukał/a:


bolalo mnie gardlo - gripex i strepsils nic nie dal
i po 5 dniach poszedlem do lekarza:
diagnoza: angina w "pieknym" wykwicie;

powiedzialem lekarce, ze kiedys
(jak bylem maly: 1-2 lata?)
bylem uczulony na penicyliny i lekarka wypisala mi zinnat;
(a chciala wypisac augmentin!)
- czy zinnat jest lepszy niz augmentinu? dlaczego? (wiem tylko, ze zinnat
jest drozszy)

dostalem zinnat 2 x 500 mg + 1 x enterol 250 mg przez 9 dni;
- dlaczego nie 10? (jedno opakowanie zinnatu jest na rowne 5 dni)
- dlaczego dostalem enterol? (nigdy nie mialem biegunek po antybiotykach i
lekarka pytala o to)
- czy zinnat trzeba brac co rowne 12h?
- czy branie zinnatu co 12h +/- 2h pogarsza jego dzialanie?

- czy biorac zinnat moge chodzic na spacery na sloncu (max godzina)?
- jesli nie, to ile dni po zakonczeniu brania tych lekow moge wychodzic na
slonce
czy wrecz opalac sie na plazy?


Dlaczego nie spytałeś lekarki.


Źródło: topranking.pl/1849/antybiotyki,zinnat,a,lato,kilka,pytan.php


Temat: postepowanie po kuracji antybiotykowej
postepowanie po kuracji antybiotykowej
synek 1rok i 7mc oraz corka 10 lat sa po kuracji augmentinem z powodu
anginy.chcialabym wiedziec czy to prawda ze teraz ich odpornosc jest
zmniejszona?czy powinnam podawac im cos na wzmocnienie?corka wrocila do brania
tranu a synkowi podaje nadal probiotyk jeden raz dziennie.czy to wystarczy?czy
moge juz z nimi wychodzic na spacery ?oczywiscie na swieze powietrze nie do
zatloczonych sklepow?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,90310659,90310659,postepowanie_po_kuracji_antybiotykowej.html


Temat: Po chorobie: kiedy powrót do przeszkola?
Wiesz, ja kiedyś trzymałam miesiąc w domu, zdrowy był, a trzy dni po powrocie do
przedszkola zachorował ma anginę ropną.
Teraz to zależy, zdaję się na opinię pediatry i intuicję. Jak choroba szybko
mija, to dziecko szybko wraca do dzieci, jak jest cięższa, to staram się
przetrzymać trochę w domu, oczywiście wychodząc na spacery.

Natomiast jakby dopadła nas (tfu, tfu!) jakaś jelitowa sprawa, to bym długo
trzymała w domu - zauważyłam, że takie jelitowe wirusówki bardzo osłabiają
odporność - dwie najcięższe choroby synka zaczęły się niecałe dwa tygodnie po
jelitowych problemach. A na pierwszy sygnał z prxzedszkola, że jakaś taka
wirusówka panuje, to bym i zdrowego nie puściła z 2 tygodnie...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,69581312,69581312,Po_chorobie_kiedy_powrot_do_przeszkola_.html


Temat: antybiotyk/ angina/ gorączka = spacer?
Angina jest chorobą zakaźną. Można się zarazić m.in. drogą kropelkowa. Chłopiec gorączkujący nie powinien wychodzić na spacer. Jeżeli nie obserwujemy już wysokiej temperatury, dziecko jest w dobrej formie i faktycznie roznosi chałupę, można spróbować przejść się z młodym na krótko. Lepiej nie pozwolić mu jednak na jakieś szaleństwa - spoci się, osłabiony infekcją organizm podłapie coś dodatkowego.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,63431917,63431917,antybiotyk_angina_goraczka_spacer_.html


Temat: Jak tam walka z upalem?
Ja dobrze znoszę nawet bardzo wysokie temperatury
Tylko ze względu na Matika na spacer z nim wychodzę do 11.00 i po 16.00 (teraz
ja bo jestem na zwolnieniu na niego - angina, ale już końcówka).
Jestem stworzona do życia w tropikach, a nasze tropiki mi odpowiadają, bo nie ma
tropikalnych robali!


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,35293,66044492,66044492,Jak_tam_walka_z_upalem_.html


Temat: Wakacje nad morzem
A ja kocham morze własnie dlatego, że uwielbiam chodzić. I - co dziwne -
brzegiem morza mogę i, psia kość, nico nie boli. Ostatni mój spacerek z Dębek do
Białogóry (3 lata temu)- wspaniała, pusta plaża (conieco golasów, bo kawałek dla
nudystów), w piachu zatopione konary niegdyś drzew, szum, zapach, wooooda.
Przegoniłam dziecko (tam i z powrotem) i bardzo się nam podobało. Przyjechali na
urodziny goście - to ja ich na sprawdzoną już wyprawę, tymczasem towarzystwo
spuchło i w Białogórze chętnie wsiedliby do autobusu. Była angina, spuchnięte
nogi, obolałe ciała, wizyta na pogotowiu ratunkowym i moje wyrzuty sumienia.
Góry miałam z mamą- taterniczką, ale te wakacje wspominam jak koszmar. Nie
dorównywałam kroku, w dodatku zdobyty (bo nie kupiony, to inne czasy!)papier
toaletowy, nie mieszczący się w plecaku, został przez rodzicielkę zawieszony mi
na szyi, niby koralik panny klozetowej. Miałam 12 lat, to wiek nie do wędrowania
z rolką paieru na szyi z Gąsienicowej do 5 Stawów. Do tego kondycja moja i mamy
była na tyle różna, że odpuściłam wakacje w Tatrach bratu. I dobrze. Nawet
wszedł na Mnicha.
Poza tym mniejsze nieco góry - jak się ma rodzinę w Karpaczu - to codzienność.
Do tego wszystkie rajdy w Karkonoszach - czy to liceum czy studia. Z Wrocławia
tylko skok, za to morze - ach, jakby mi się chciało jeszcze spróbować pochodzić!
Może i te 13 km spacery by wyszły?
Bo ja lubię chodzić, nie cierpię leżeć, jeśli nie śpię, ale tupanie wychodzi mi
po płaskim. Mam nadzieję, że czas teraźniejszy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23923,42626521,42626521,Wakacje_nad_morzem.html


Temat: Jak Koty swą panią budziły;]]
Jak Koty swą panią budziły;]]
Koty są dwa-Misia i Misio. Trzylatki.Od roku Misia nabrała zwyczaju
budzić mnie w środku nocy łażeniem po mnie i skakaniem, coby ją
wypuścić. Misio był grzeczny i zawsze kulturalnie czekał, aż Misia
panią zbudzi (coby nie było na niego ))Wiosna się zbliżała, koty
otrzymały w prezencie swoje własne drzwiczki i se chodziły, jak
chciały. Od miesiąca Misio nabrał tego zwyczaju skakania po mnie,
bo obrósł w futerko i tłuszczyk, a Misia nie za bardzo chce
wychodzić, bo zimno w kuperek. No dobra. Koleżanka (nie-kociara) do
mnie mówi: asia, po co Ty wstajesz. Udawaj,że śpisz i już (mądrala).
No to zastosowałam wczoraj w nocy tę metodę ))Przyszła noc,
zasnęłam. Śpię, śpię, wreszcie czuję-chodzi któryś po mnie i
podskakuje. Ja udaję,że nieżywa jestem.Pzrestało. Za minutę znów
chodzi i podskakuje albo siada i łup do góry-wtedy większą siłą na
mnie działa-te koty to na fizyce się znają ) No i tak z pięć
razy ))Wreszcie cisza dziwna nastała... to ja zaczynam przysypiać.
Aż tu nagle ŁU BU DU!!!!DWA koty zaczęły po mnie skakać!Jeszce
czegos takiego nie było! No i zeszłam i otworzyłam im drzwi-ale
tylko Misio poszedł se na spacer, Misi za zimno w łapeczki....
Teraz jest ok 2 w nocy, koty własnie wyszły na spacerek, a ja spać
nie mogę i jeszcze angina jakaś mnie łapie-gardło boli jak czort i
mam temperaturę...
I tak to jest z tym spaniem )))
Pozdrawiam wszystkich wyspanych inaczej ))
Joanna z Misiami
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,10264,88702936,88702936,Jak_Koty_swa_pania_budzily_.html


Temat: Masz małe dziecko? To siedź z nim w domu
Po pierwsze dziecko w wieku szkolnym moze zostać samo, lub przenocować u
kolegi/koleżanki, po drugie dziecka w wieku przedszkolnym nikt nie bedzie
zabierał do lokalu, bo sam by tam nie wytrzymał długo(A po co to? A dlaczego?,
A jak?, Kiedy? itp. A po trzecie, na spacer też sie nie powinno wychodzić, bo
moze jakaś starsza pani zechce zajrzeć do wózka i rozsiać zarazki. A po czwarte
to jak idę z dzieckiem zdrowym na szczepienie, a do 1rż troche tego jest, to
spotykam tam dzieci z angina, grypa, świnką itp. A do tego starszych ludzi,
którzy też mogą być chorzy. Wszystko w jednej poczekalni. I co? To jest w
porządku. Tam, wiecej niż na 80% przychodza ludzie i dzieci chorzy, a w
knajpie, czy w pociagu prędzej spotkamy zdrowych. Bo Ci chorzy siedzą właśnie w
przychodni i prychaja na zdrowe dziecię. To tyle.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,288,36609546,36609546,Masz_male_dziecko_To_siedz_z_nim_w_domu.html


Temat: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę
Dobrze byłoby przyzwyczaić dzieci do picia czy jedzenia czegoś zimnego.Moje
dziecko też swego czasu często miało infekcje(na szczęście anginy bardzo rzadko)
i wtedy również sporo rzeczy mu podgrzewałam.Jak zaczęło się przedszkole to
wystarczyło aby wypiło tam chłodny kompot i juz było chore.Skończyłam z
podgrzewaniem,jak coś z lodówki to wystarczyło wyjąć trochę wcześniej,latem
lody je prawie codziennie,zimą bardzo często wychodzą w przedszkolu na
spacery,wtedy jest oczywiście szaleństwo:)i jest zdrowe.Na szczęście choruje
rzadziej,jesli już to jakiś katarek.Ale sądzę ,że u każdego jest inaczej.Mnie
rodzice nie trzymali "pod kloszem",wręcz przeciwnie a i tak miałam ciągle
anginy.Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,10455332,10455332,Problem_z_migdalkami_baaardzo_prosze_o_rade.html


Temat: Angina+zapalenie j.ustnej mozna wychodzic na dwór?
Angina+zapalenie j.ustnej mozna wychodzic na dwór?
Witam!!
Czy ktos moze na wychodzic z dziweckiem na spacer tzn oczywiscie jak nie jest
jakas paskudna pogoda na dworze. Moja coreczka ma 19 miesiecy, dostala 2
antybiotyki goraczke nie ma tzn stan podgorączkowy ok 37,5 st w dzien.
Chciala bym z nia wyjsc na godz po zakupy itd. Zapomnialam sie spytac lekarki
wiec prosze o podowiedz
pozdr
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,70326366,70326366,Angina_zapalenie_j_ustnej_mozna_wychodzic_na_dwor_.html


Temat: czy z anginą można na spacer?
córka anginę ma od wczoraj ( niedziela) dostała Opsen na 10 dni i lekarka
powiedziała że jak wszystko będzie ok to po około 5 dniach możemy wychodzić na
spacer. Jeżeli twój synek ma anginę od soboty to lepiej poczekaj jeszcze do
końca tygodnia..lepiej nie ryzykować

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,65593617,65593617,czy_z_angina_mozna_na_spacer_.html


Temat: angina czy moge wyjsc na dwor?
Ja myślę, że tu są różne szkoły i różne podejścia. Pamiętam, jak mój
syn zachorował kiedyś na urlopie na Mazurach. Mazurska lekarka
powiedziała, że nie widzi żadnych przeciwwskazań, by syn (wtedy
prawie trzylatek) biegał po mazurskich łąkach i lasach. Stwierdziła,
że ważne jest samopoczucie dziecka. Jeśli się dobrze czuje i chce
wyjść, to niech wychodzi. Teraz mój syn ma 5 lat i przy anginie
siedzę z nim w domu. Jeśli jest ładna pogoda i mały nie ma gorączki,
to wychodzę na spacer. Niechętnie jednak na podwórko, bo to oznacza
szaleńswa z resztą dzieciaków. Nie chcę, by zaraził inne dzieci no i
nie chcę by szalał i przepocił się.
Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,67785443,67785443,angina_czy_moge_wyjsc_na_dwor_.html


Temat: do mam dzieci po anginie - PILNE
do mam dzieci po anginie - PILNE
Czy w czasie anginy można wychodzić na dwór?

Mój synek (4,5 roku) od poniedziałku bierze antybiotyk, wszystkie objawy
minęły, a pogoda taka piękna. Szkoda mi go trzymać w domu. Antybiotyk będzie
brał jeszcze do środy (10 dni).

Jak myślicie - może wyjść na spacer?

I jeszcze jedno - czy można jeść lody?

Pozdrawiam, Sylwia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,41357467,41357467,do_mam_dzieci_po_anginie_PILNE.html


Temat: do mam dzieci po anginie - PILNE
mój synke 14 miesięcy tez bierze antybiotyk do środy na zapalenie ucha tez
objawy minęły i tez bym się chciała fdowiedzieć czy moge z nim wyjść bo aż się
rwie na dwór
modalna napisał:

> Czy w czasie anginy można wychodzić na dwór?
>
> Mój synek (4,5 roku) od poniedziałku bierze antybiotyk, wszystkie objawy
> minęły, a pogoda taka piękna. Szkoda mi go trzymać w domu. Antybiotyk będzie
> brał jeszcze do środy (10 dni).
>
> Jak myślicie - może wyjść na spacer?
>
> I jeszcze jedno - czy można jeść lody?
>
> Pozdrawiam, Sylwia

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,41357467,41357467,do_mam_dzieci_po_anginie_PILNE.html


Temat: Czy to choroba czy ząbek??
Czy to choroba czy ząbek??
Maly placze steka, nie chce sie bawic, ma leciutki katarek, caly czas tylko chce na rece, nawet na spacerze jest placz. Nie wiem o co chodzi, Widze ze ma napuchniete dziaslo, moze to mu zab wychodzi a moze angina, albo cos innego. Jutro pewnie pojde do lekarza ale mzoe teraz macie jakas teorie co to mzoe byc. Synek ma 1,5 roczku. Moze ktores z Waszych dzieci tez tak mialo.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,41407676,41407676,Czy_to_choroba_czy_zabek_.html


Temat: z przeziębionym dzieckiem na spacer czy nie?
Wychodzimy jak nie ma gorączki a pogoda normalna (czyli nie leje, nie sypie
śnieg, nie ma 10 stopni mrozu). I tak musimy wychodzić bo starszy brat w szkole
i trzeba go odebrać/zaprowadzić, przy okazji mamy półgodzinny spacer, bez
szaleństw, w umiarkowanym tempie. Ostatnio 5 dni nie wychodziłam kiedy córka
miała ropną anginę z gorączką 39 stopni - ale to wyjątek.
Dwa lata temu na wakacjach dzieci dopadło zapalenie gardła - pediatra zapisała
obojgu (wtedy 6 i 2 lata) antybiotyk po czym zarządziła że jak spadnie gorączka
mogą wszystko - i na antybiotyku kąpali się w morzu, łazili całymi dniami po
lesie, robili wszystko to co inne dzieci.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,60940702,60940702,z_przeziebionym_dzieckiem_na_spacer_czy_nie_.html


Temat: Jak to jest z tym sztucznym uodparnianiem dziecka???
Jak to jest z tym sztucznym uodparnianiem dziecka???
Witam. Chodzi mi o to, jak często Wasi lekarze radzą podawać Waszym dzieciom środki-szczepionki uodparniające? Otóż synek (3 lata) brał na wiosnę Bronchvaxom 10 kapsułek przez pierwsze dni miesiąca przez 3 miesiące. I nam chyba pomogło, bo synek do teraz prawie nie chorował, tzn. łapał infekcje wirusowe, ale bez antybiotyku. Jak na nas to długo, bo wcześniej raz w miesiącu antybiotyk. Teraz słuchając rady, żeby chartować dziecko i wychodzić na spacery przy każdej pogodzie mały złapał wirusowe zapalenie kratani i lekarz z pogotowia zapisał Mu zupełnie niepotrzebnie antybiotyk No, ale martwią mnie te infekcje wirusowe, które są w każdym miesiącu, mniejsze lub większe, ale są Dziś, gdzie aktualnie wychodzimy z zapalenia krtani nasza lekarka zaproponowała synkowi podawanie Esberitoxu i poradziła też podanie 2 raz Bronchovaxomu (podobno podaje się takie szczepionki uodparniające 2 razy w roku). Tym bardziej, że synek w zeszłym roku z jednej anginy wchodził w drugą Dodam, że synek to totalny niejadek Owoców nie jadł od baaardzo dawna-jedynie sok z cytryny chętnie pije z wodą. No właśnie synek nie pija soczków, czy kompotów-więc i witamin naturalnych nie otrzymuje. Dostaje Kinder biovital, ale to nie to samo, nie? Nie chcę za bardzo ingerować w Jego układ immunologiczny, ale te choróska nas wykończą i psychicznie i fizycznie-bo co z tego,że to wirusówki, jak i tak dziecko się męczy, a my razem z nim No i proszę Was kochane emamy o radę co zrobić, czy podać drugi raz w roku to Bronchovaxom,czy sam Esberitox wystarczy a może znacie coś na te zakażenia wirusowe? Dziękuję za rady. Pozdrawiam Niewiedząca Gosia.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,577,5371566,5371566,Jak_to_jest_z_tym_sztucznym_uodparnianiem_dziecka_.html