Gardensoftaniquetil's portal

Temat: Miłosci rózne imiona
czerwone.korale napisała:

> Piszesz, jakby takie zachowanie było właściwością KOBIET a to przecież nie
> prawda.
Właściwością KOBIET... jest brak zdecydowania... i rozterki sercowe...
bezpieczeństwo czy "iskra"... ten czy tamten...

>Wystarczy poczytać sobie wątki autorstwa pań: czemu milczy, nie
> odpisuje na sms-y itepe. Niektórzy przekazują informacje poprzez zachowanie
> nie dodając do tego jasnego komunikatu słownego.
będę "bojkotował" brak zdolności do komunikacji i tyle... nadal dla mnie to
tchórzostwo... łatwo nabroić trudniej ponieść konsekwencje... poza tym ponoć
każdy facet to świnia... więc czego Kobieta może spodziewać się po knurze?

> Może powinieneś zamilknąć, by się przekonać czy sama będzie szukała kontaktu.
ależ zamilkłem... komórkę wyłączyłem aby nie kusiła... masz pomysł jak
mam "wyłączyć emocje i uczucie"?

no i znowu wracamy... do tematu "gierek"... odpowie nie odpowie, jak odpowie...

domeną ludzkości jest utrudnianie sobie życia (((

no teraz to tylko mój ulubiony cytat pozostał "wszystko ma swój początek... i
ma swój koniec..."... a jesli końce są dwa?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36214,63475838,63475838,Milosci_rozne_imiona.html



Temat: lubie kiedy mezczyzna.....
"I rozlewa sie krew wieczoru,
Jak jarzebin czerwone korale
I ust piolun wysacza gorycz
I zakwita kwiat seca- szalej"
ktos prosil to pisze cytat z wiersza "Ziola" jednego z moich ulubionych
Broniewskiego
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,520,27283967,27283967,lubie_kiedy_mezczyzna_.html


Temat: dla Reni
Trening polskiego :
 =======================================================================
Paranoik nie może sobie pozwolić na niewyraźną wymowę, jąkanie się itd
Paranoik nie jest wariatem który coś tam bełkoce z trybuny. Dlatego kilka
ćwiczeń na dykcję. Należy jak najszybciej i najwyraźniej wypowiadać poniższe
wyrażenia:

Czy tata czyta cytaty z Tacyta?

Lojalna Jolanta.

I cóż , że ze Szwecji?

Rewolwer się wyrewolwerował.

Wyindywidualizował się z rozentuzjazmowanego tłumu.

Stół z powyłamywanymi nogami.

W czasie suszy Sasza szedł suchą szosą.

Ząb -zupa zębowa. Dąb -zupa dębowa.

Król Karol kupił królowej Karolinie   korale koloru koralowego.

 Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie.

----------------------------------------------------------------------------
----

Małgorzata Strzałkowska   Wierszyki łamiące języki

BĄK
Spadł bąk
na strąk
a strąk
na pąk
pękł pąk,
pękł strąk,
a bąk się zląkł.
 BYCZKI

W trzęsawisku trzeszczą trzciny,

Trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny

A trzy byczki znad Trzebyczki

Z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.

Najlepsza trzepalnia trzewiczków - Trzebyczka 333

BZYG
Bzyczy bzyg znad Bzury

zbzikowane bzdury,

bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy
i nad Bzurą w Bzach bajdurzy,

bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka,

bo zbzikował i ma bzika!

CHRZĄSZCZ
Trzynastego, w Szczebrzeszynie

chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.

Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie:

-         Cóż ma znaczyć to tarzanie?!

Wezwać trzeba by lekarza,

zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza!

Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie,

że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie!

A chrząszcz orzekł nie zmieszany:

-         Przyszedł wreszcie czas na zmiany!

Dawniej chrząszcze w trzcinie brzmiały,

teraz będą się tarzały.

CIETRZEW
Trzódka piegży drży na wietrze,

chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy,

wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze

drepcząc w kółko pośród gąszczy.

CZYŻYK

Czesał czyżyk czarny koczek,

czyszcząc w koczku każdy loczek,

o czym przykrył koczek toczkiem,

lecz część loczków wyszła boczkiem.

DZIĘCIOŁ

Czarny dzięcioł

z chęcią

pień ciął.

GORYL

Turlał goryl po Urlach kolorowe korale

rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale,

gdy spotkali się w Urlach

góral tarł, goryl turlał

chociaż sensu nie było w tym wcale.

 HUCZEK

 Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka

i niechcący huknął żuczka.

-         Ale heca... - wnuczek mruknął

i z hurkotem w hełm się stuknął.

Leży żuczek, leży wnuczek,

a pomiędzy nimi tłuczek.

 Stąd dla huczka jest nauczka

by nie hasać z tłuczkiem wnuczka.

 JAMNIK

 W grząskich trzcinach i szuwarach

kroczy jamnik w szarawarach,

szarpie kłącza oczeretu

i przytracza do beretu,

ważkom pęki skrzypu wręcza,

traszkom suchych trzcin naręcza,

a gdy zmierzchać się zaczyna

z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna,

po czym znika w oczerecie

w szarawarach i berecie.....

 KRÓLIK

 Kurkiem kranu kręci kruk,

kroplą tranu brudząc bruk,

a przy kranie,

robiąc pranie,

królik gra na fortepianie.

KRUK
 Za parkanem wśród kur na podwórku

kroczył kruk w purpurowym kapturku,

raptem strasznie zakrakał

i zrobiła się draka,

bo mu kura ukradła robaka.

MUSZKA

 Mała muszka spod Łopuszki

chciała mieć różowe nóżki -

różdżką nóżki czarowała,

lecz wciąż czarne nóżki miała.

- Po cóż czary, moja muszko?

Ruszże móżdżkiem, a nie różdżką!

Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki

i unurzaj w różu nóżki!

PCHŁA

 Na peronie w Poroninie

pchła pląsała po pianinie.

Przytupnęła, podskoczyła

i pianino przewróciła.

W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu

klaszczą kleszcze na deszczu,

szepcze szczygieł w szczelinie,

szczeka szczeniak w Szczuczynie,

piszczy pszczoła pod Pszczyną,

świszcze świerszcz pod leszczyną,

a trzy pliszki i liszka

taszczą płaszcze w Szypliszkach!

TRZNADELE
 W krzakach rzekł do trznadla trznadel:

-         Możesz mi pożyczyć szpadel?

Muszę nim przetrzebić chaszcze,

bo w nich straszą straszne paszcze.

Odrzekł na to drugi trznadel:

-         Niepotrzebny, trznadlu, szpadel!

Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach, z krzykiem pierzchnie każda paszcza!

ŻABA

 Warzy żaba smar,

Pełen smaru gar,

Z wnętrza gara

Bucha para,

Z pieca bucha żar,

Smar jest w garze,

Gar na żarze,

Wrze w żarze smar.

SŁOWNICZEK

BZYG - owad z rodziny muchówek, swoim wyglądem przypominający pszczołę.

 CIETRZEW - ptak nieco mniejszy od kury; samice mają ubarwienie brązowe,
samce są jaskrawsze, a ich ozdobą jest ogon w kształcie liry; wiosną samce
wydają dźwięki: "bul-got, bul-got, czu-szy".

 DREWIEJ - dawno temu.

 HUCZEK - inaczej grzebiuszka, płaz bezogonowy, podobny do żaby; jego głos
przypomina

bulgotanie lub mruczenie.

 PIEGŻA - ptak leśny, podobny do wróbla;

grzbiet ma brązowy, spód ciała biały a głowę szarą jak popiół; śpiewa bardzo
słabo.

 TRZNADEL - niewielki ptaszek, główkę i spód ciała ma żółty, a kuper
rdzawo - czerwony;

jego śpiew jest mało urozmaicony: "si-si-si-sit".


Źródło: topranking.pl/1550/dla,reni.php